Zamknij

Je­dze­nie sekwencyjne

Je­żeli czy­ta­li­ście ostatni wpis Pra­wi­dłowe kom­po­no­wa­nie po­sił­ków z pew­no­ścią za­uwa­ży­li­ście, iż mimo wielu za­let pły­ną­cych z za­sto­so­wa­nia za­war­tych w nim za­sad są one cza­sem dość kło­po­tliwe w prze­strze­ga­niu. Po­ja­wia się py­ta­nie czy mo­żemy zro­bić coś, aby mimo zje­dze­nia kilku „nie­pa­su­ją­cych” do sie­bie po­kar­mów w jed­nym po­siłku cie­szyć się brakiem

Pra­wi­dłowe kom­po­no­wa­nie posiłków

Kom­po­no­wa­nie po­sił­ków, czy też łą­cze­nie po­kar­mów jest kon­cep­cją opie­ra­jącą się  na dwóch kry­te­riach. Pierw­szym z nich jest dłu­gość tra­wie­nia po­szcze­gól­nych po­kar­mów, dru­gim zaś śro­do­wi­sko ja­kie po­wstaje w na­szym żo­łądku ko­nieczne do stra­wie­nia da­nego po­karmu. Za­nim jed­nak przejdę do opi­sy­wa­nia za­sad ja­kie się za tym kryją pro­po­nuję Ci

Dla­czego dieta 80/10/10 nie działa

Ty­tuł jest tro­chę my­lący, czy też ma­ni­pu­lu­jący, no ale co tam! Mam na­dzieję, że mi wy­ba­czy­cie W każ­dym bądź ra­zie dziś mam dla Was tłu­ma­cze­nie krót­kiego frag­mentu książki Gra­hama The 80/10/10 Diet. Uzna­łem, bio­rąc pod uwagę ostat­nie dys­ku­sje na te­mat pro­mo­wa­nego przez Gra­hama stylu ży­cia, iż frag­ment ten bę­dzie bar­dzo przy­datny, szcze­gól­nie osobom

80/10/10 i 30bad

W ob­li­czu ostat­nich burz­li­wych kon­wer­sa­cji w gru­pie wi­ta­ria­ni­zmu na fa­ce­bo­oku uzna­łem, że po­trzebny jest wpis, w któ­rym moż­li­wie jak naj­obiek­tyw­niej zo­staną przed­sta­wione róż­nice po­mię­dzy dietą pro­mo­waną przez dr Do­uglasa Gra­hama w książce The 80/10/10 Diet a tą pro­mo­waną na fo­rum 30bananasaday.com two­rzo­nym przez Fre­elee i Durianridera.

Brak spój­no­ści

W dniu 12 grud­nia mia­łem oka­zję pro­wa­dzić pre­lek­cję na Aka­de­mic­kich Dniach Przed­się­bior­czo­ści które od­były na Po­li­tech­nice Gdań­skiej. Wy­kładu miał ty­tuł: „Droga do owoc­nego biz­nesu” i w pierw­szej jego czę­ści opo­wia­da­łem o swego ro­dzaju braku spój­no­ści, ja­kiego do­świad­czyło wiele osób prze­cho­dząc wi­ta­riań­ski tryb ży­cia. Dziś chciał­bym przy­bli­żyć Ci tę kwestię.

Gło­dówki i posty

Czę­sto na róż­nego ro­dzaju fo­rach jak i gru­pach na fa­ce­bo­oku lu­dzie po­dej­mują te­mat róż­nego ro­dzaju po­stów, w tym gło­dówki o sa­mej wo­dzie. Fak­tem jest, że w uza­sad­nio­nych przy­pad­kach tego typu prak­tyki rze­czy­wi­ście mogą przy­nieść nam ko­rzy­ści. Co do tego nie mam naj­mniej­szych wątpliwości